Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arisha Stark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Arisha Stark. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 lutego 2018

Arisha Stark

Blood on the snow
Blood on the ashes
I’m not ashamed of what I am
Make it my own
Make it my castle
I’m not ashamed of what I am
Miracle of Sound: When the Wolves Cry Out
Arisha Stark 
23 lata || Skrytobójca || Prawowita dziedziczka Winterfell || Najmłodsza córka nieżyjącego Lorda Starka || Siostra (podobno) zamordowanego Młodego Wilka || Wilk w herbie 
Daleko jej do prawdziwej Lady. Dworskie maniery zna tylko pobieżnie. Nigdy nie lubiła nudnych zajęć z wyszywania i haftowania. Już jako mała dziewczynka wolała ganiać po zamkowym dziedzińcu z drewnianym mieczem w dłoni niż uczyć się dobrych manier. Początkowo, głównie dla zabawy, szkoliła się pod okiem starszego brata. To on nauczył ją podstaw strzelania z łuku i walki wręcz. Nigdy nie traktował jej ulgowo, przez co niejednokrotnie odwiedzała miejscową zielarkę, aby ta nałożyła opatrunek na zapuchnięte oko. Porusza się bezszelestnie, z pewną klasą i gracją. Jej ruchy podczas walki są płynne, starannie wyważone. Każdy krok jest dokładnie przemyślany. Z potyczki nie zawsze wychodzi bez szwanku, lecz nigdy nie okazuje strachu. Twardo wpatruje się w oczy swojego przeciwnika, czekając na zadanie ostatecznego ciosu.Dawno pozbyła się wyrzutów sumienia. Zabija bez mrugnięcia powieką, bez zabawy w tortury, które są zbyt czasochłonne. Stara się zabijać szybko i w miarę bezboleśnie. Jednak śmierć jej osobistych wrogów jest powolna i męcząca. Wpatruje się w swoje ofiary z nieznacznym uśmieszkiem na ustach, który podobno jest upiorny. Nie bawi się w podawanie trucizn, które uważa za zbyt kobiecą intrygę. Woli poderżnąć gardło sztyletem. Ewentualnie wbić ostry i cienki miecz w samo serce.
Wierzy tylko w dwóch bogów. Boga śmierci i boga zemsty.